Prawdopodobieństwo Wiele gier hazardowych odbywa się i w ogóle polega na tak zwanym w matematyce rachunku prawdopodobieństwa. To niezwykłe matematyczne zjawisko, bądź wręcz zagadnienie jest o tyle specyficzne, że nieco niszczy nasze wyobrażenie o tym, co jest prawdą, a co jest fałszem. Oczywiście wszystko odbywa się na zasadzie logicznego rozumowania i takiego też łączenia ze sobą faktów różnego typu, ale i tak należy wiedzieć, że istnieją pewne przesłanki nie pozwalające na zaistnienie pewnych zjawisk. Jeśli bowiem przyjmiemy, że żadna Niemka nie je cukierków, bo nie jest Hinduską, to wtedy już zastanawiamy się nad ogólnym sensem rozumowania na zasadzie rachunku prawdopodobieństwa. Na tym właśnie opiera się hazard, aby wykluczyć pewne niemożliwe do spełnienia fakty, by inne z kolei uczynić prawdopodobnymi na innej zasadzie i tak w koło. Pojęcie tego w sposób dosłowny i dokładny jest absolutnie niemożliwe i niewykonalne, bowiem nie sposób jest wykluczyć zaistnienie pewnych składowych w hazardzie na rzecz innych, skoro zaszły takie a nie inne okoliczności, przy których i wobec których wartości liczbowe na jakich opieramy nasze wyliczenia nie mają racji bytu. Jeśli by więc przyjąć, że dana cyfra ulegnie zmianie i my akurat na nią będziemy obstawiać, wtedy musimy również założyć naszą przyszłą nieomylność, a to przecież nieprawda. Wszelkie zatem próby włożenia na przykład totalizatora w jakieś konkretne kanwy matematyczne jest bezcelowe, bowiem zachodzące tu prawdopodobieństwo opiera się na zbyt wielu niewiadomych, a raczej zbyt wielu korelacji między wiadomymi, bo znamy przecież cyfry, na jakich mamy pracować, ale nie mamy pojęcia, jak się one razem ustawią. I oto cała uroda hazardu, że nawet prawdopodobne może nie wystąpić.